Kawa, kołdra, kot na kolanach… i kurs online!

http://welearning.pl/

Czasami chwilę wolnego znajdujemy dopiero późnym wieczorem, gdy leżymy już w łóżku czy na kanapie, już zrelaksowani po męczącym dniu, ale jeszcze nieśpiący. Głaszczemy kota, czytamy jakąś książkę i czujemy, że moglibyśmy zrobić coś naprawdę dużego, gdybyśmy tylko mieli możliwość zrobienia tego bez wstawania. Na przykład… nauczyć się języka. Albo zrobić wreszcie kurs kadr. Albo…
Ale zaraz, dlaczego „moglibyśmy”, a nie „możemy”? Czyżbyśmy zapomnieli o potężnym narzędziu, jakim jest e-edukacja?
E-edukacja, z angielskiego e-learning, to możliwość brania udziału w kursach i nauka z materiałów przez internet. Jest wiele sposób, w jaki działa e-nauczanie. Niekiedy to spotkania w świecie wirtualnym nauczyciela i uczniów, niekiedy rozmowa przez komunikator głosowy, bardzo często także strona lub portal zawierający materiały i ćwiczenia, a także oferująca testy, do których można podejść o każdej porze dnia i nocy. E-nauczanie jest odpowiedzią na odwieczny problem pod tytułem „chciałbym/łabym, ale nie mam czasu”.
E-learning to także doskonała okazja dla osób chorobliwie nieśmiałych. Łatwo znaleźć takie opcje w e-edukacji, która ogranicza kontakt z nauczycielem czy prowadzącym kurs do minimum. Co więcej, nacisk jest tu położony wyłącznie na jednej osobie – nie możemy ukryć się za aktywną koleżanką, nie ma też ryzyka, że czegoś nie zrozumiemy, bo ktoś zagadał wykładowcę czy dlatego, że grupa przeszła do czegoś za szybko, a my zostaliśmy w tyle. Z e-learning wyniesiemy dokładnie tyle, ile sami będziemy chcieli.
Wiąże się z tym jeszcze jedna cecha – uczymy się sami, a więc we własnym tempie. Jeśli czegoś nie rozumiemy, możemy zapytać i poczekać na odpowiedź. Nie gonią nas żadne terminy, nie musimy „zakuwać”, szybko też zdajemy sobie sprawę, że warto i lepiej zając się tematem dogłębnie, a nie po łebkach, tylko tyle, by zdać. E-edukacja sprawia więc, że z nauki wynosimy dużo więcej, niż z typowej edukacji!
Nic więc nie stoi na przeszkodzie, by do wspomnianych w tytule kawy i kota dorzucić kurs w technologii e-nauczanie.