Modna psychiatria

kryzys emocjonalny psycholog

Czy potrzebny jest mi psycholog?

Człowiek popada nieraz w gorsze stany emocjonalne mniej lub bardziej skomplikowane.
Pytanie jest czy na kryzys emocjonalny psycholog będzie pomocny czy może psychiatra?
Leki psychotropowe czy neuroleptyki działają to fakt. Gorsze choroby pozbawiają człowieka zdolności do pracy, niszczą relacje. Takie stany pogarszają jakość życia, a leki działają na odpowiednie neuroprzekaźniki stabilizują ich wydzielanie i uzyskujemy tak zwany „chemiczny spokój”.
Nie wszyscy jednak przystają na taki stan rzeczy, gdyż spokój to nie wszystko. Psychologowie uważają, że emocje trzeba przeżyć. Tylko jak w takim zabieganym świecie dać sobie na to czas?
Istnieją ruchy anty-psychiatryczne. Jeden z popularnych lekarzy psychiatrów, będący krytykiem współczesnych poczynań psychiatrycznych twierdzi, że mamy epidemię psychiatrii. Wynajdywane są coraz nowsze choroby i leki na nie, które podawane są nawet dzieciom.
Niektórzy uważają wręcz, że jest to spisek koncernów farmaceutycznych i te choroby mnożone są celowo, by produkcja leków i ich sprzedaż wzrastała.
Psychoterapie trwają przez długi okres czasu, często latami, ale zdają się być bardziej nastawione na diagnozowanie przyczyn niż tylko zapobieganie skutkom choroby, jak to robią leki.
Na ogół jednak łączy się jedno z drugim. Leki mają zapobiegać nawrotom choroby – tak jest w przypadku większości chorób psychicznych. Psycholog natomiast ma pomóc zrozumieć chorobę.
Jak już wspomniałam w świecie pieniądza i pośpiechu, nie da się niekiedy pozwolić sobie na dłuższy kryzys, a leki go szybko łagodzą. Często ludzie zorientowani są wokół swojej pracy, a gdy pojawia się zaburzenie, można nie rozpoznać objawów chorobowych, np. takich jak zaburzenia koncentracji czy relacji, zwalając winę za to na siebie, a nie na chorobę. Zatem i leki i psycholog wydają się być w dzisiejszych czasach dobrem koniecznym.